wtorek, 13 lutego 2018

Hafty i przysłowia - luty



Witajcie!

Hafty i przysłowia, właśnie na tę zabawę powstał ten śliczny koteczek. Organizatorką zabawy jest Splocik, i u niej można poczytać o zasadach. Pisałam ostatnio, że podoba mi się w tej zabawie nauka nowych ściegów, ale oprócz tego przysłowia, do których mają powstać hafty są mi zupełnie nieznane. Kolejna nauka dla mnie :)


W lutym są takie przysłowia do wyboru:

1. W miłości, dwie wolności łączą się w jedną słodką niewolę.
2. Naprzędła kotka półtora motka, kot się rozigrał, motki pozrywał.

Zdecydowałam się na przysłowie numer dwa.


Początkowo szukałam wzorku, który pasowałby na kartkę, ale potem pomyślałam że czemu by nie wyszyć trochę większego haftu (ok. 70x70 krzyżyków).


Mój kotek siedzi na motku fioletowej włóczki. Taki kolor wybrałam nie bez powodu. Hafcik ten trafi w prezencie do córki mojej koleżanki z pracy. Milenka ma w pokoju wrzosowe ściany, więc haft powinien się idealnie dopasować do wystroju.


Obowiązkowo należało użyć dwóch ściegów łańcuszka. U mnie pojawiły się trzy różne rodzaje. Prosty, drabinka oraz kwiatki.


Osobiście jestem psiarą, ale ten kotek bardzo mi się podoba :)


Serdecznie witam nowych obserwatorów bloga. Proszę, rozgośćcie się :)

Do następnego posta Kochani :)

33 komentarze:

  1. Słodki kocurek!
    A przysłowia rzeczywiście wyszukane...

    OdpowiedzUsuń
  2. Kociak śliczny :) Obdarowanej na pewno zrobisz nim radość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest prześliczny i super wygląda w tych fioletach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pierwszy rzut oka myślałam, że to słodka babeczka (hihi). Jestem kociarą i wszystko co z kotami bardzo mi się podoba. Hafcik piękny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja jestem i psiarą, i kociarą :) A Twoja interpretacja przysłowia jest naprawdę efektowna, kotek przecudny. Można się zakochać :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz widzę wzór tego kociaka, na dodatek w cudownym pięknie komponujących się ze sobą barwach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, autorką wzoru jest Margaret Sherry. A wzór oczywiście znaleziony na Pintereście :)

      Usuń
  7. Przeuroczy kociak! Też jestem psiarą ale ten kiciuś też bardzo mi się podoba:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ewuniu Twój kociak jest to słodziak :) te rodzaje ściegów to dla mnie czarna magia, podziwiam hafciarki za cierpliwość i efakty pracy-Ciebie jeszcze za inne zdolnosci :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ "wieelką fioletrowa mysz" upolował ten kociak.:) Uroczy hafcik.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie odzwierciedliłaś ten haft!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Kotek jest przesłodki. Pozdrawiam;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe przysłowia, a kotek świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny hafcik Ewciu. Jak zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ewuniu! Hafcik Przepiękny, Przysłowia mi też nie są znane - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale słodki kociak 😃 przysłowie -pierwszy raz słyszę.
    Serdeczności przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna interpretacja przysłowia! Kotek przeuroczy, taki typowy koci urwisek :D

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja lubię kotki i ten hafcik niesamowicie mi się podoba, Ewciu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny hafcik ,idealnie wpasował się w przysłowie :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uroczy kotek, podbił moje serce mimo, że jak Ty, jestem typową psiarą :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Przesłodziaczek, a i przysłowia interesujące...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Śqwietny kociaczek, wzór nieoklepany i te ściegi.....super!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Rozkoszny kociak :) Interpretacja przysłowia wyszła super

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudny kociak,super wykonanie:)Też miałam chęć na tego malucha, ale za późno go znalazłam by zdążyć na czas z wykonaniem.Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń