poniedziałek, 24 lipca 2017

TUSAL 2017 - lipiec





Z jednodniowym opóźnionym spieszę pokazać ile niteczek uzbierało się w moim tusalowym słoiczku.


Sporo się ostatnio dzieje, więc i w słoiczku przybywa nowych niteczek.


Lecę nadrobić zaległości na Waszych blogach, a Wam życzę udanego tygodnia :)


8 komentarzy:

  1. Ewciu, słoiczek nie głoduje. Mam nadzieję, że dobrze wypoczęłaś.

    OdpowiedzUsuń
  2. widać, że dzieje się u Ciebie dużo, oczywiście po wyglądzie słoiczka!

    OdpowiedzUsuń
  3. sporo sie dzieje w niteczkach u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpadków przybywa w zawrotnym tempie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj słoiczek prawie pełny kochana.. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A te ptaszki od dawna mam w planie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam. Ja stosunkowo nowa w temacie haftu. Ale szukam informacji o tym "bezużytecznym" sal'u. Czy możecie mnie nakierować, gdzie znajde odpowiednie informacje? Do tej pory resztki wyrzucałam - jak widać warto je jednak zbierać😊
    Pozdrawiam

    A bloga za chwilkę przejrzę😊

    OdpowiedzUsuń